6 stycznia 2023 roku

– zgodnie z tradycją –
odbędzie się Orszak Trzech Króli,
który przemaszeruje ulicami kilkuset miejscowości Polski i świata.
Od wielu lat inicjujemy i rozwijamy to wydarzenie.
Tegoroczna edycja Orszaku odbędzie się pod hasłem:
Niechaj prowadzi nas gwiazda
Już kilkuset organizatorów zgłosiło się do udziału w Orszaku 2023!
Zapraszamy wszystkich, którzy pragną dołączyć do największych Jasełek!
Formularz zgłoszeniowy znajduje się w zakładce
Zgłoś Orszak
Organizatorów, którzy kolejny raz uczestniczą w tym wydarzeniu
prosimy o dokonanie aktualizacji danych w systemie.
Zapraszamy do kontaktu:
512 791 165
polska@orszak.org
Orszak w liczbach
Co roku setki miejscowości organizowały Orszak Trzech Króli. W 2022 roku wydarzenie odbyło się w 668 orszaków w całej Polsce i kilkunastu miastach na świecie.
grafiki
ORSZAK NA ŚWIECIE
Orszak Trzech Króli, który został zapoczątkowany w Warszawie w styczniu 2009 roku, a w ostatnich latach przeszedł ulicami setek miast w Polsce, od kilku lat pojawia się również poza Polską na kilku kontynentach. Jest w Europie, Azji, Afryce, Ameryce Północnej i Południowej. W każdym z miejsc ma swój niepowtarzalny klimat związany z kulturą, obyczajami, pogodą i frekwencją. Odbywa się w siarczystym mrozie, czy w słonecznej letniej aurze, uczestniczą w nim dorośli i dzieci ze szkół oraz całe parafie. Wszystkim przyświeca wspólny cel – świętowanie tajemnicy Objawienia Pańskiego i śpiewanie kolęd. W rytmie lokalnych kultur wędruję, aby zaznaczyć, że Bóg przyszedł do każdego człowieka.
Orszak na świecie odbywa się najczęściej w dniach poprzedzających 6 stycznia, gdyż nie wszędzie Uroczystość Objawienia Pańskiego jest dniem wolnym od pracy.
Pierwszym krajem, który dołączył do Polski w organizacji Orszaku była Ukraina. Podczas srogiej zimy w Kamieńcu Podolskim na zakończenie pierwszego poza granicami Polski Orszaku Trzech Króli, miejscowy biskup wyrażał wdzięczność za inicjatywę, która stała się wyrazem jedności chrześcijan. Do orszaku bowiem dołączyli tam grekokatolicy, a wyznawcy prawosławia pomogli w organizacji wydarzenia odśnieżając plac, na którym odbył się orszak. Na Ukrainie Orszak odbył się również we Lwowie oraz sześciokrotnie w Żytomierzu.
W kolejnych latach Orszak Trzech Króli odbył się w wielu innych krajach Europy, w tym m.in.: w Anglii, w Edynburhu w Szkocji (Edynburg), Niemczech (Monachium), Austrii (w dwóch miejscowościach, jedną z nich jest Weisenkirschen in der Wachau) w Rumunii (w dwóch miejscowościach, jedną z nich jest stolica Bukareszt), we Francji (Lissieu), we Włoszech (Palermo) oraz w słowackiej Bratysławie i na Węgrzech (Szodliget, gdzie w ubiegłym roku barwny i rozśpiewany był transmitowany przez TVP1).
W Zgorzelcu z kolei odbywa się orszak, który łączy Polskę i Niemcy. Dzięki uczestnikom orszaków po raz pierwszy od 500 lat na ulicach Gerlitz śpiewane były kolędy.
Orszak przekroczył granice kontynentu. 13 lat temu nikt się nie spodziewał, że inicjatywa zapoczątkowana w Szkole Żagle Stowarzyszenia Sternik już po paru latach będzie miała swoje odsłony w Ekwadorze (Quito), w Stanach Zjednoczonych, a nawet w Afryce.
W ubiegłym roku Orszak Trzech Króli odbył się w kilku krajach afrykańskich, w Rwandzie, Kamerunie w miejscowości Esseng, w miejscowości Lusaca w Zambii, w Mbaikoro w Czadzie, oraz trzykrotnie w miejscowości Burhinaja w Republice Demokratycznej Konga. Orszak odbywał się również w Republice Środkowej Afryki. Inicjatywa ta została przerwana z powodu wojny.
W jednej z afrykańskich miejscowości Orszak Trzech Króli odbył się w szpitalu, ku radości przebywających tam pacjentów. W Ugandzie w miejscowości Yumbe Orszak odbył się na terenie wielotysięcznego obozu dla uchodźców, gdzie stał się znakiem nadziei dla osób, które zamknięte czekają na poprawę swojej sytuacji społecznej, cieszyliśmy się, że naszą inicjatywą, przesłaniem koron i śpiewników mogliśmy przynieść im radość. Otrzymaliśmy piękną relację z tego wydarzenia od o. Andrzeja:
W tym roku udało się nam zorganizować marsz „trzech króli” w strefie Swinga na terenie naszego obozu. Nasze przygotowania rozpoczęły się w kaplicy św. Bakhity, a były związane z dodaniem paru blach na dachu (jeszcze trochę ich brakuje), odnowienia podłogi (świeża glina), czy dodanie prostej dekoracji. Ku naszemu zaskoczeniu dotarła też niewielka grupka dzieci z sąsiedniej strefy Bidibidi. Niesamowitą furorę zrobiły flagi, w kolorach pięciu kontynentów. Materiał udało nam się kupić na rynku w Yumbe, a flagi miały końcówki od mioteł☺. Siostra Francesca przeszyła je, aby można je było założyć na patyki. Dodatkowo pojawiła się gwiazda, korony dla trzech króli oraz ubrania dla nich i Maryi. Mieliśmy również z sobą na przodzie gwiazdę, która wskazywała drogę nam i trzem królom. Pomimo, że było ponad 500 dzieci, jeszcze inne przyłączały się po drodze. Nasze wspólne śpiewanie, marsz i zabawa, były równocześnie wyrazem modlitwy i świadectwa naszej wiary. Miło było zobaczyć towarzyszących nam rodziców, czy dorosłych machających nam z drogi. Przenośny głośnik, który sprawdził się na pielgrzymce również i dziś był bardzo przydatny, a wuwuzele i trzepoczące flagi dodawały kolorytu naszego marszu. Po dotarciu na miejsce miał czekać na nas posiłek … Bożonarodzeniowy obiadek (i z kozą i z krową, którego mięsa uchodźcy nie mają na co dzień … a właśnie te dni też kojarzyły się dzieciom z lepszym jedzeniem, jak kiedyś nam z szyneczką czy parówkami☺). Nawet towarzyszący nam katechiści mówili nam, że to … prawdziwe Boże Narodzenie. Po posiłku zrobiła się już 15.00 i już bez skręcania w żołądku dzieci odśpiewały koronkę do Miłosierdzia Bożego…. a potem małe co nieco (czyli lizaki) i w ramach podziękowania za piękne prezentacje dzieci otrzymały lampki solarne do każdej kaplicy. Bardzo się cieszę, iż wspólnie z siostrą Francescą (z Włoszakowic☺) i siostrą Dorotheą (z Indonezji, z Timoru), z Waszą pomocą, ze wsparciem fundacji „Trzech Króli” oraz przede wszystkim Bożą pomocą udało się zorganizować…"
Rok temu odbył się także Orszak Trzech Króli na Kubie w miejscowości Santa Clara. Wysłaliśmy tam pakiet koron, nalepek, sztandarów, ale niestety z powodu opłat celnych i opóźnień urzędowych paczka dotarła już po 6 stycznia. Wkrótce potem otrzymaliśmy wiadomość od organizatorów: Dnia 3 stycznia około godz. 20 czasu kubańskiego otrzymałyśmy wiadomość, że wreszcie przesyłka jest w Ambasadzie i jest to pora niemożliwa na jej dostarczenie na 4 stycznia do Santa Clara, więc odbierzemy ją, przy sposobności, kiedy auto z Santa Clara będzie w Hawanie. Następnie s. Janina Samolewicz, eucharystka w Santa Clara na Kubie opisała wydarzenie w następujący sposób:
Na początku przeprowadziliśmy dialog animatorów i aniołów z dziećmi: co to jest Epifania? co oznaczała gwiazda betlejemska? kto ją rozpoznał? ilu było takich Królów i jak się nazywali? jaka rolę wypełnił król Herod na ich drodze? kiedy Światło tej gwiazdy dotarło na Kubę do Santa Clara i Remedios? Dzieci angażowały się w odpowiedzi żywiołowo ale zdyscyplinowanie. Następnie tańcząca gwiazda skierowała uwagę na siebie, by wprowadzić trzech Króli w asyście ich paziów przed tron Heroda; w dialogu z Herodem i Heroda z uczonym otrzymali informację o Betlejem; przy radosnym śpiewie wszystkich obecnych orszaki przeszły po schodach przez kaplicę Matki Bożej z Kobre nad prezbiterium, by z przeciwnej strony za gwiazdą zejść do przepięknej stajenki na tle choinki z figurami włoskimi podarowanymi dla Sanktuarium przez św. Jana Pawła II ustawionej w okresie Bożego Narodzenia w prezbiterium obok głównego ołtarza, a w nawie głównej wykonali piękny taniec i złożyli hołd oraz swoje dary (musieli przy tym wyjaśnić aniołowi, dlaczego takie, a nie inne dary niosą dla Dzieciątka). Królowie przez dom biskupi i tzw. patio przybyli do głównych drzwi wyjściowych z cukierkami, podarowanymi przez Biskupa Arturo, by każdemu dziecku wręczyć garść cukierków, w zależności od pojemności piąstki dziecka.
W Stanach Zjednoczonych orszak to wielki festyn amerykański, ulicami jadą duże pojazdy przystrojone sztandarami, a siedzący na nich królowie przy dźwiękach muzyki pozdrawiają przechodniów.
Mieliśmy też namiastkę Orszaku w Betlejem, czyli w miejscu, do którego orszak 2000 lat temu dotarł naprawdę, gdzie nastąpiło pierwsze Objawienie Pańskie całemu światu w osobach Mędrców.
Do wszystkich miejscowości, które pragną zorganizować Orszak wysyłamy nasze sztandary, korony, a czasami również w miarę możliwości orszakowe śpiewniki kolędowe. Drukujemy śpiewniki w j. ukraińskim, rumuńskim, niemieckim, hiszpańskim i angielskim tak aby uczestnicy orszaków mogli wspólnie śpiewać kolędy. Paczki trzeba wysyłać dużo wcześniej, żeby dotarły do odległych części świata na czas.
Organizatorami Orszaków Trzech Króli na świecie są głównie polscy misjonarze lub przedstawiciele Polonii. To wydarzenie pozwala im w okresie Świąt Bożego Narodzenia poczuć więź z Ojczyzną, nacieszyć się tradycyjnym śpiewaniem kolęd. Polacy na obczyźnie, zrośnięci ze społeczeństwem lokalnym w entuzjazmem próbują zaszczepić bożonarodzeniowe zwyczaje.
W zeszłym roku Orszaki Trzech Króli odbyły się w kilkunastu krajach min. w Demokratycznej Republice Konga, Kamerunie, Zambii, Wielkiej Brytanii, Austrii (w Weissenkirchen in der Wachau oraz w Langelfeld), a także we Francji, w Żytomierzu na Ukrainie, na Węgrzech w Szódliget oraz na Kubie w diecezji Hawana i Santa Clara. Mamy nadzieję, że wiele innych krajów dołączy do nas.
Przygotowaliśmy portal kolędowy, gdzie będą się znajdowały kolędy z całego świata wraz z nutami i tekstami i mamy nadzieję, że wiele osób będzie mogło z tego korzystać. Fundacja Orszak Trzech Króli cieszy się, ze może wspierać tę piękną inicjatywę w Polsce oraz w tylu krajach świata.
OMÓWIENIE SCENARIUSZA 2023
Hasło i scenariusz Orszaku Trzech Króli 2023
Scenariusz Orszaku Trzech Króli opowiada co roku tę samą ewangeliczną historię Bożego Narodzenia, ale za każdym razem opowiada ją na nowo, pod innym kątem, zwracając uwagę na inne aspekty Święta Epifanii. W tym roku organizatorzy zadecydowali, że hasłem Orszaku Trzech Króli 2023 będą słowa: „Niechaj prowadzi nas gwiazda!”. Scenariusz wydarzenia będzie nas kierował ku rozważaniom na temat znaku, którym jest gwiazda zauważona przez Mędrców ze Wschodu,
Gwiazdy są znakiem, by wyruszyć
Papież Franciszek w Liście Apostolskim Admirabile Signum „O znaczeniu i wartości żłóbka” przypomniał nam, że „Gwiazdy – komety są znakiem, że my również jesteśmy powołani, by wyruszyć, dotrzeć do groty i uwielbiać Pana”. Gwiazda nie jest jedynie dekoracją bożonarodzeniowych szopek, czy świątecznym symbolem. Jest znakiem, który również nas, tak jak Mędrców, ma mobilizować do wyruszenia w drogę ku Bogu.
To Mędrcy po przybyciu do Jerozolimy zapytali: „Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon.” (Mt 2,2) Gwiazda, którą ujrzeli była więc powodem rozpoczęcia wędrówki. Była dla nich wyraźnym znakiem, że zbliża się czas narodzenia Zbawiciela. Ta wyjątkowa Gwiazda towarzyszyła im w dalekiej drodze w poszukiwaniu Jezusa. „A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę bardzo się uradowali.” (Mt 2,9-10) Gwiazda Betlejemska przywróciła im radość. Święty Mateusz Ewangelista opowiadając o przybyciu Mędrców poświęca gwieździe wiele wersów, oznacza to, że miała bardzo istotne znaczenie w tym wydarzeniu.
Trzymamy się światła
Motyw gwiazdy, komety i światła przewija się również w okrzykach trzech barwnych orszaków. „Gdy droga niełatwa – trzymamy się światła” – wołają wojownicy afrykańscy. „Komety promienie – wskazują zbawienie” – usłyszymy z ust orszaku Króla Azjatyckiego, a europejscy rycerze będą wykrzykiwać słowa: „Niebo dobrze radzi – Niech gwiazda prowadzi!” Okrzyki te przypominają nam, że w drodze do nieba potrzebujemy iść za światłem, potrzebujemy prowadzenia dobrych przewodników, dobrych kierowników duchowych, zachęcają, aby słuchać bożych natchnień i przezwyciężać trudności, które mogą się pojawić na naszej drodze.
Maryja, Stella Maris
Podczas powitania Maryi Brzemiennej przypominamy o tym, że Najświętsza Maryja Panna została nazwana Gwiazdą Morza (Stella Maris), gdyż to Ona może pomóc nam nie pogubić się w ciemnościach, odnaleźć właściwy kierunek, rozniecić ogień w naszych zobojętniałych sercach.
Taniec wielbłądów
Wielbłądy wykonujące taniec wielbłądziej karawany śpiewają nam o tym, że wędrują za blaskiem świetlistej gwiazdy, która prowadzi je do Pana. Radosny i żartobliwy taniec zwierząt towarzyszących trzem królom w wędrówce uświadamia nam, że całe stworzenie pragnie wyruszyć w kierunku światła Stajenki.
Na czele Orszaku
W tegorocznym scenariuszu po raz pierwszy pojawia się wypowiedź Gwiazdora, czyli osoby, która wzorem staropolskich kolędników niesie Gwiazdę na czele orszaku. Gwiazdor uświadamia nam, że symboliczna Gwiazda jest „przewodnikiem w wierze”. Gwiazda jest często uznawana za symbol wiary, którą otrzymali poszukujący Mędrcy.
Hej Królowie, Mędrcy świata,
Damy dworu i rycerze,
Gwiazda blaskiem Was oplata,
Gwiazda przewodnikiem w wierze.
Olśnienie Królów
Po powitaniu królów przybyłych na miejsce startu Orszaku, opowiadają nam oni o bezchmurnej nocy, podczas której zaobserwowali wyjątkową koniunkcję, czyli zbliżenie Jowisza i Saturna w gwiazdozbiorze ryb.
Przyszła noc cicha, a przy tym bezchmurna –
Jowisz w pobliżu jasności Saturna
Koniunkcja planet w rybim gwiazdozbiorze
Nadszedł Król Świata – Jemu pokłon złożę.
Wypowiedzi Królów nawiązują do wiedzy, którą czerpiemy z badań naukowców. W 1604 roku astronom Jan Kepler zaobserwował zjawisko - koniunkcję Jowisza i Saturna w konstelacji Ryb, do której dołączyła supernowa świecąca przez dłuższy czas bardzo jasno w wyniku eksplozji. Według Keplera zjawisko to pojawia się cyklicznie w pewnych odstępach czasu, a obliczenia astronomiczne wskazują, że miało miejsce również w czasach narodzin Chrystusa. Pojawienie się nowych gwiazd wskazywało na narodziny ważnych osobistości, królów, władców, bóstw. Ponieważ Jowisz był uznawany za Gwiazdę najwyższego bóstwa babilońskiego, a Saturn za kosmicznego przedstawiciela narodu żydowskiego – wnioskowano, że koniunkcja tych planet tworząca nowe zjawisko jest zapowiedzią narodzin nowego władcy.
Heroda gwiazdą?
Herod, który spotyka się z Monarchami słyszy ich ewangeliczne słowa o tym, że ujrzeli na Wschodzie gwiazdę Zbawiciela, ale okrutny władca sam siebie uznaje za gwiazdę. Dialog pokazuje charakter Heroda oraz jego zawziętość. Może nam uświadamiać, że często nie zwracamy się w kierunku Tego, Który jest naszym Panem, gdyż sami siebie uważamy za najważniejszych, za gwiazdy, które chcą błyszczeć i przewodzić.
KRÓL MELCHIOR mówi:
Tak, ujrzeliśmy gwiazdę na Wschodzie,
To Jego Gwiazda! Czy ty Herodzie?
Też ją widziałeś?
HEROD zdenerwowany oświadcza:
Ja jestem gwiazdą!
Ja się sprzeciwiam takim najazdom!
Po co Was tylu aż tu się wlokło?
KRÓLOWIE ze spokojem odpowiadają:
Dziś przybyliśmy oddać Mu pokłon!
Nieprzyjazna Gospoda
Orszak zatrzymuje się przy Gospodzie, w której nie było miejsca dla Zbawiciela. Do Gospody przybywają najróżniejsi goście.
Zajechały dwa pojazdy
Jeden typ spod ciemnej gwiazdy.
Ten idiom został wykorzystany, aby pokazać, że gwiazdy mają czasami znaczenie pejoratywne. Kiedy się uderzymy, mówi się, że spotykamy się z gwiazdami, albo, że zobaczyliśmy gwiazdy przed oczami.
Tam na progu było ślisko
I runąłem na klepisko,
Tak ujrzałem gwiazd tysiące
I komety ze dwa końce!
Czasami pragnąc rzeczy nierealnych mówimy, że marzy nam się „gwiazdka z nieba”, a Gospodyni przekonuje, że wartościowe są jedynie pieniądze. Układem gwiazd posługują się wróżbici, konstelacje gwiazd służą do odczytywania horoskopów. W Gospodzie jest Cyganka, która chce powróżyć z gwiazd. Autor scenariusza przywołuje te negatywne skojarzenia z gwiazdami, aby uświadomić nam w jaki sposób powinniśmy traktować Boże znaki na niebie, gwiazdę betlejemską i wszelkie wskazówki dane nam od Zbawiciela. Na koniec Anioł, który pojawia się w Gospodzie naucza:
Gwiazda drogę Wam pokaże,
Do Stajenki, przed ołtarze!.
Diabelskie pokusy
Scena walki dobra ze złem pokazuje nam grupę Aniołów, którzy chcą prowadzić nas do Jezusa
oraz grupę diabłów, którzy pragną, aby dusze ludzkie znalazły się w piekle. Aniołowie przekonują nas, że warto mieć dobrych przewodników, osoby, które pomogą nam iść naprzód w dobrym kierunku.
Chcesz do nieba? Nie komplikuj!
Szukaj dobrych przewodników!
Diabły z kolei próbują swoich sztuczek, przekonując, że na drodze do nieba światło razi, a przewodnicy nie są potrzebni.
Chętnie sam was poprowadzę,
Tam gdzie smoła, dym i sadze…
Przejście przez Bramę
Orszak Trzech Króli przechodzi przez Bramę Anielską, która przypomina nam, że dla nas światłem jest sam Bóg. Przed Bramą witają nas Anioły w jasnych strojach, tańczą i śpiewają kolędy zapraszając nas do przejścia w rzeczywistość, w której jest Stajenka, a w niej w żłobie Nowonarodzony Zbawiciel Świata.
Wypada wśród nocy ogień z obłoku
Kiedy dotrzemy do Stajenki staniemy się świadkami pierwszego pokłonu, pokłonu, który składają pasterze. Radośni, rozśpiewani, ubodzy i wdzięczni pasterze, również podążyli za gwiazdą. Byli bliżej, gdyż byli mieszkańcami okolic Betlejem, dlatego dotarli pierwsi z powitaniem Dzieciątka. W swoich wyśpiewanych strofach kolęd mówią nam o świetle, które ich obudziło i skierowało do Betlejem. Są przykładem tych, którzy nie zastanawiają się jak Mędrcy, nie prowadzą naukowych badań i żmudnych dociekań. Wezwani, ruszają za głosem serca, za promieniem światła do Zbawiciela.
Pokłon Trzech Króli
Królowie kłaniając się Jezusowi mówią o promieniach światła, które wezwały ich do drogi. Baltazar dziękuje słowami: „Ty nam dałeś gwiazdy promień”, Melchior oświadcza:
Mego życia mrok i cienie
Oświeciłeś swym promieniem.
Daje nam do zrozumienia, że światło, które otrzymujemy od Boga, prowadzi nas do nieba. On sam jest Światłem, Drogą, Życiem dla każdego z nas. Król Kacper wymawia bardzo ważne słowa: „Jezu, Ty przygarniasz wszystkich”, które przypominają nam o znaczeniu Epifanii. Przypominają, że Bóg objawia się wszystkim, przeszedł do każdego człowieka i na każdego człowieka czeka w ubogiej Stajence i w niebie.
Po pokłonach Mędrców przychodzi czas na nasz osobisty pokłon, podczas którego wyznajemy naszą wiarę, że Dzieciątko Jezus jest naszym Bogiem, Zbawicielem i Odkupicielem.
„Bóg się rodzi”
Radosny taniec, polonez, na zakończenie Orszaku Trzech Króli jest elementem podkreślającym nasze polskie tradycje. Taniec ten był tańczony na dworach królewskich podczas wielkich uroczystości. 6 stycznia uczestnicy Orszaku tańczą poloneza na cześć Nowonarodzonego Króla radując się z Jego Obecności. Melodia staropolskiej kolędy „Bóg się rodzi”, uważanej za najważniejszą z polskich kolęd, podkreśla doniosłość wydarzenia.
WSTĘP DO SCENARIUSZA
ORSZAK TRZECH KRÓLI 2023
Projekt scenariusza: Anna Murawska
NIECH PROWADZI NAS GWIAZDA!
Hasło Orszaku Trzech Króli 2023 brzmi: „Niech prowadzi nas Gwiazda!”. Tegoroczne hasło ma przypomnieć nam o Gwieździe Betlejemskiej, która była przewodniczką Mędrców wędrujących do Betlejem w poszukiwaniu Nowonarodzonego Króla. To oni po przybyciu do Jerozolimy zapytali: „Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon.” (Mt 2,2) Gwiazda, którą ujrzeli Mędrcy była więc powodem rozpoczęcia wędrówki. Była dla nich wyraźnym znakiem, że zbliża się czas narodzenia Zbawiciela. W tamtych czasach bowiem pojawienie się gwiazdy zwiastowało narodziny kogoś ważnego. Ta wyjątkowa Gwiazda towarzyszyła im w dalekiej drodze w poszukiwaniu Jezusa. „A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę bardzo się uradowali.” (Mt 2,9-10) Gwiazda Betlejemska przywróciła im radość. Mateusz w swojej Ewangelii opowiadając o przybyciu Mędrców poświęca gwieździe wiele wersów, oznacza to, że miała bardzo istotne znaczenie w tym wydarzeniu.
Orszak Trzech Króli pragnie w tym roku zwrócić szczególną uwagę na ten znak, który przyprowadził pogańskich Królów do Chrystusa. „Gwiazdy – komety są znakiem, że my również jesteśmy powołani, by wyruszyć, dotrzeć do groty i uwielbiać Pana” – przypomina nam Papież Franciszek w Liście Apostolskim Admirabile Signum „O znaczeniu i wartości żłóbka”, a Benedykt XVI przypomina, że „Mędrcy, prowadzeni przez gwiazdę, reprezentują podążanie narodów do Chrystusa.” (Benedykt XVI, Jezus z Nazaretu, Dzieciństwo).
Gwiazda, jest symbolem wiary, którą mamy umacniać i za którą mamy dziękować. Gwiazda prowadząca Mędrców jest również znakiem dla nas, że w drodze do Jezusa potrzebujemy przewodników, kierowników duchowych, którzy będą wskazywać nam właściwy kierunek.
Gwiazda Betlejemska stała się przedmiotem rozważań poetów. Śpiewamy o niej w pastorałce „Gore gwiazda Jezusowi”, o której pisze Oskar Kolberg, czy w dziewiętnastowiecznej kolędzie „O gwiazdo betlejemska”, napisanej w XIX w. przez księży Alojzego Orszuloka i Zygmunta Odelgiewicza.
Gwiazdę jest ważnym elementem dachu stajenek budowanych w przedstawieniach jasełkowych, wskazującym Pasterzom i Mędrcom miejsce narodzin Jezusa.
Promienista kolorowa gwiazda, noszona na drążku z kołowrotkiem wprawiającym ją w ruch, będąca wręcz dziełem sztuki ludowej jest noszona przez kolędników wędrujących po domach zwyczajem z XIX w. (Wcześniej kolędnicy chodzili z kulą oblepioną kolorowym papierem, która symbolizowała glob ziemski, odkupiony przez Chrystusa.) Kolorowa, tradycyjna Gwiazda, która się kręci, jest również niesiona na czele Orszaku Trzech Króli.
W tym roku przygotowujemy się również do obchodów 800 - lecia pierwszej żywej Szopki, która za sprawą św. Franciszka stanęła 24 grudnia 1223 roku w Greccio we Włoszech. Wydarzenie to stało się pierwowzorem wszystkich jasełek. W grocie na wysokości 750 m n.p.m. w posiadłości Jana Wetliny Święty Franciszek zbudował szopkę, złożył w żłobie wyrzeźbioną figurę Dzieciątka, zaprosił osoby odgrywające rolę Świętej Rodziny i żywe zwierzęta, woła i osła, a wszystko po to, aby w ten obrazowy sposób przybliżyć miejscowej ludności sceny Bożego Narodzenia. Orszak Trzech Króli podążający do Stajenki, gdzie czeka Święta Rodzina, realizuje cel, jaki przyświecał Świętemu Franciszkowi.
W 2023 obchodzimy również 550 lat od narodzin wielkiego astronoma, (ur.19 lutego 1473 roku) oraz 480 rocznicę ukazania się dzieła De revolutionibus orbium coelestium – O obrotach ciał niebieskich, które po łacinie ukazało się drukiem w 1543 roku w Norymberdze. Nasz najwybitniejszy polski uczony wykonywał ten sam zawód, co Mędrcy ze Wschodu, stąd w tym szczególnym roku rocznic kopernikańskich również o nim będziemy pamiętać.
CZYM BYŁA GWIAZDA BETLEJEMSKA?
Według naukowców Gwiazda Betlejemska mogła być tym samym zjawiskiem, które w 1604 roku zaobserwował astronom Jan Kepler, a więc koniunkcją Jowisza i Saturna w konstelacji Ryb, do której dołączyła supernowa całymi miesiącami świecąca bardzo jasno w wyniku eksplozji. Według Keplera zjawisko to miało miejsce również w czasach narodzin Chrystusa.
„Jowisz, gwiazda najwyższego bóstwa babilońskiego, ukazała się w swym największym blasku z nastaniem wieczoru koło Saturna kosmicznego przedstawiciela narodu żydowskiego. Z tego spotkania planet astronomowie babilońscy mogli wywnioskować że nastąpiło narodzenie w kraju żydowskim władcy, który przyniesie zbawienie.”- w ten sposób wiedeński astronom Konradin Ferrari d’Occhiepo tłumaczył decyzję królów o wyruszeniu w drogę.
Według Papieża Benedykta „wielka koniunkcja Jowisza i Saturna w gwiazdozbiorze Ryb w latach 7- 6 r p.n.e. (czyli w okresie, który uznano za czas narodzin Chrystusa) mogła skierować astronomów z kulturowego środowiska babilońsko – perskiego na drogę prowadzącą do Judei, do „króla żydowskiego”. (…) Konstelacja gwiazd mogła stanowić impuls, sygnał do wybrania się w drogę; nie mogłaby jednak niczego powiedzieć tym ludziom, gdyby nie zostali poruszeni w jakiś inny sposób: poruszeni wewnętrznie nadzieją tej gwiazdy, która miała wzejść z Jakuba. „Widzę go, lecz jeszcze nie teraz, dostrzegam go, ale nie z bliska: wschodzi Gwiazda z Jakuba, a z Izraela podnosi się berło.” (Lb 24,17)” (Benedykt XVI, Jezus z Nazaretu, Dzieciństwo)
KILKA SŁÓW O WIELBŁĄDACH
KRÓLEWSKIE WIELBŁĄDY
Podczas Orszaku Trzech Króli 2022 monarchowie wyruszą do Stajenki na trzech wielbłądach. Będą to baktriany z Cyrku Arena ze Starachowic, które wędrują już z nami od wielu lat.
Baktrian (Camelus bactrianus), to wielbłąd dwugarbny występujący dziko na pustyni Gobi oraz Gashun Gobi, na stepach Mongolii, Kazachstanu, Turkmenistanu, Uzbekistanu i Chin. Prawdopodobnie został udomowiony już 2500 lat p.n.e, więc nie dziwi fakt, że już w najstarszej ikonografii Mędrcy ze Wschodu przybywają do Betlejem właśnie na wielbłądach.
Miejsce występowania baktrianów to tereny skalistych gór, równiny oraz wydmy. Jest tam bardzo surowy klimat, do którego baktrian jest dobrze przystosowany. Zwierzę ma na sobie gęste futro, które chroni je przed niską temperaturą spadającą w tych terenach poniżej 30 stopni Celsjusza – niestraszne więc są wielbłądom nawet najmroźniejsze zimy w Polsce, gdzie średnia temperatura stycznia wynosi ok. -3 stopnie Celsjusza.
Wielbłądy są przystosowane do najróżniejszych warunków, takich jak np. burze piaskowe. Podczas burzy zamykają się szczelnie ich nozdrza, aby nie dostał się do nic piasek, a ich oczy są chronione podwójnym rzędem gęstych i długich rzęs. W razie głodu czy pragnienia służą im podręczne zapasy, które gromadzą w garbach – wysokoenergetyczny tłuszcz ze zjadanych roślin pustynnych oraz woda, której mogą wypić jednorazowo około 60 litrów, kiedy dotrą do jej źródła. Dorosłe osobniki wypijają w ciągu 3 minut nawet do 120 l wody. Wielbłąd potrafi zmieniać temperaturę ciała o 6 stopni w ciągu doby, dzięki temu w procesie pocenia się nie traci zbyt wiele wody. Zwierzę to potrafi utracić do 25% wody, tymczasem życie człowieka przy utracie już 15% wody jest poważnie zagrożone.
Drugi gatunek wielbłądów to jednogarbne dromadery. Baktriany różnią się od dromaderów nie tylko liczbą garbów, ale również budową, są masywniejsze i mają krótsze nogi. Wielbłądzie garby z zależności od stopnia odżywienia są mniej lub bardziej stojące.
Baktriany są użytkowane w wieloraki sposób, są hodowane na mięso, skórę i wełnę, są wykorzystywane jako dawcy mleka, a także jako zwierzęta juczne i wierzchowce. Są również używane do celów rozrywkowych np. w cyrkach czy parkach rozrywki. Wielbłądy są więc najlepszymi wierzchowcami dla naszych orszakowych królów, którzy przybywają z daleka, gdyż są znakomitymi wędrowcami, którym nie straszne są odległości i różnorakie temperatury.
Z kolei dromadery Camelus dromedarius pochodzące z północnej Afryki i Półwyspu Arabskiego mają lżejszą budowę ciała, dłuższe nogi, mniej obfite owłosienie i oczywiście tylko jeden garb. Dromader to gatunek, który wymarł na wolności, żyje jako zwierzę domowe. Jako ponownie zdziczały występuje również w Australii. Jego naturalnym środowiskiem są stepy i pustynie. Tak jak baktrian, dromader również jest przystosowany zarówno do bardzo wysokich, jak i do bardzo niskich temperatur. Podobnie, jak jego dwugarbny kuzyn, jest roślinożercą, zadowala się trawami, suchorostami, krzewami, nawet tymi kolczastymi, gdyż wyjątkowo mięsiste wargi pozwalają mu na obgryzanie kolczystych gałązek bez bólu.
Wielbłądy żyją 40-50 lat, co oznacza, że w ciągu swojego życia mogą wielokrotnie towarzyszyć władcom podczas Orszaku Trzech Króli.
Obok prawdziwych zwierząt podczas Orszaku Trzech Króli spotykamy również trzy sympatyczne wielbłądy pluszowe. Zostały one wykonane przez panią Marzenę Dąbrowską, artystkę – scenograf Teatru Biedronka w Warszawie. Pluszowy kostium wielbłąda jest strojem dwuosobowym. Jedna z osób ma zaszczyt nieść na swojej głowie pierwszy grab, a w rękach olbrzymią głowę, którą można poruszać i podstawiać dzieciom do głaskania, druga osoba z kolei niesie drugi wielbłądzi garb i dba o to, aby kostium w trakcie pokazu był właściwie naciągnięty. Pluszowe wielbłądy już wędrowały karawaną w Orszaku Trzech Króli i zdążyły zaprzyjaźnić się z żywymi, z kolei żywe czuły przed pluszowymi kolegami wyraźny respekt.
KRÓLEWSKIE DARY
DARY Trzech Królów
Pierwsze wzmianki o darach Królów znajdujemy w Psalmie 72 i na podstawie tego psalmu chrześcijański pisarz z Afryki Północnej, Tertulian nazywa na przełomie II i III wieku Mędrców ze Wschodu Królami.
„Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, królowie Szeby i Saby złożą daninę. I oddadzą Mu pokłon wszyscy królowie.” Ps 72, 10-11
W Ewangelii św. Mateusza czytamy o trzech darach, skąd wzięło się przekonanie, że Mędrców ze Wschodu było trzech.
„Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i złożyli Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.” (Mt 2, 11-12)
Znaczenie darów
O znaczeniu darów pisał Papież Franciszek w Liście Apostolskim „O znaczeniu i wartości żłóbka”.
„Te dary mają znaczenie alegoryczne: złoto oddaje cześć królewskości Jezusa; kadzidło Jego boskości;, mirra Jego świętemu człowieczeństwu, które zazna śmierci i pochówku.” Papież Franciszek, List Apostolski Admirabile Signum „O znaczeniu i wartości żłobka”.
Złoto – wskazuje na królewską godność Chrystusa, oznacza mądrość i czyste serce. Złoto jest znanym od tysięcy lat drogocennym i poszukiwanym metalem szlachetnym używanym do bicia monet oraz ozdób
Kadzidło symbolizuje Mesjasza, Boga, wskazuje Jego boskość i najwyższe kapłaństwo, wyraża siłę modlitwy, oznacza dobre słowa. Dym z kadzideł w świątyniach jest symbolem modlitwy wznoszonej do Boga. Kadzidło i mirra były w owych czasach cenniejsze od złota. Kadzidło to żywica z rzadkich drzew zmieszana z wonnymi ziołami.
Mirra symbolizuje Człowieczeństwo Chrystusa wskazuje na tajemnicę śmierci, jest wyrazem umartwienia naszego ciała, oznacza dobre czyny i dzieła. Mirra natomiast to drogocenny balsam wyrabiany w Arabii. W czasach Jezusa namaszczano nim ciała zmarłych, zaś wino zmieszane z mirrą podawano skazańcom, by złagodzić ich cierpienia. Ofiarowanie mirry odczytywano jako zapowiedź męki Chrystusa.
Dary od królów są uznaniem królewskiej godności Tego, komu są ofiarowane. Złoto i kadzidło są wspominane przez Proroka Izajasza 60,6 jako dary będące wyrazem hołdu, składane w darze Bogu Izraela przez narody.
„I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twego wschodu. (…) bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie, zasoby narodów przyjdą ku tobie. Zaleje cię mnogość wielbłądów – dromadery z Medianu i z Efy. Wszyscy oni przybędą ze Saby, zaofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana. (Iz 60, 3- 6)
Dary podczas Orszaku Trzech Króli
Podczas Orszaku Trzech Króli Europejski Król Kacper składa Jezusowi w darze złoto, Azjatycki Król Melchior kadzidło, a Afrykański Król Baltazar mirrę.
Twórcy rekwizytów do przedstawienia jasełkowego jakim jest Orszak Trzech Króli używają dekoracyjnych kufrów i skrzynek, do których wkładają złotą folię i ozdabiają ją łańcuchami choinkowymi w kolorze złotym, które imitują złote klejnoty.
Kadzidło składane w darze stanowi bądź prawdziwa kadzielnica, bądź większe naczynie będące samowarem i dostosowane do tego aby wewnątrz umieścić suchy lód, a następnie zalać go gorącą wodę. Dzięki temu uzyskujemy efekt dymiącego kadzidła.
Mirrę przygotowuje się w postaci malowanych na kolor bursztynu kamyków, które imitują grudki żywicy. Królewski dar jest czasami ukryty w naczyniu będącym dzbanem na olej mirry.
Królewskie dary z orszakowego sklepu
W sklepie orszakowym można nabyć komplet dekoracyjny na świąteczny stół w uroczystość Objawienia Pańskiego, zawierający monetę w kolorze złotym symbolizującą dar złota, opakowanie zawierające kadzidło (grudki żywiczne, suszone igły jałowca i liście wonnych ziół) oraz buteleczkę z autentycznym olejkiem z mirry (pochodzącego z krzewów balsamowca). Zestaw trzech królewskich darów jest wzbogacony o dwie naklejki z napisem K+M+B. Naklejkę wraz z napisanym rokiem 2021 można nakleić na drzwiach wejściowych zgodnie z tradycją, a drugą można podzielić się z sąsiadem zachęcając go do umieszczenia napisu. Napis na drzwiach oznacza przyznanie się do wiary oraz prośbę o błogosławieństwo zgodnie z łacińskimi słowami Christus Mansionem Benedicat: „Niech Chrystus błogosławi ten dom”.